Otyłość o podłożu hormonalnym

dr Łukasz Durajski – lekarz, specjalizacja endokrynologiczna

www.drdurajski.pl

Otyłość rzadko ma podłoże hormonalne. Zazwyczaj jest efektem fatalnych nawyków żywieniowych

Zdarza się jednak, że niewłaściwa praca podwzgórza mózgu odpowiadającego za uczucie głodu powoduje u dziecka nadmierne łaknienie. Zacznę od tego, że otyłość to  zaburzenie wynikające z nadmiaru podaży energii w stosunku do tego ile jej tracimy. Warto podzielić otyłość na dwie podstawowe grupy:

  • otyłość pierwotną, która stanowi 95% wszystkich przypadków. To jest otyłość, która wynika zwyczajnie ze zbyt dużej podaży kalorii w stosunku do tego, ile dziecko potrzebuje i ile dziecko zużywa w ciągu dnia. Podkreślam jeszcze raz, że to aż 95% otyłości, z którymi borykają się pacjenci.
  • otyłość wtórną, czyli pozostałe 5% otyłości; to są jednostki związane są z takimi zaburzeniami jak: bardzo rzadkie zespoły genetyczne; zaburzenia hormonalne, które są jeszcze rzadsze; zaburzenia wynikające z problemów neurologicznych czy psychospołecznych.

Jeżeli chodzi o określenie „otyłość hormonalna”, rzeczywiście jest to element, na który rodzice zwracają największą uwagę i najbardziej tym się niepokoją. Ten niepokój rodziców na ogół nie jest uzasadniony, bo tak naprawdę usprawiedliwiają otyłość dziecka możliwymi zaburzeniami hormonalnymi. Ten odsetek pacjentów, który cierpi na zaburzenia hormonalne, którymi zajmuje się lekarz endokrynolog dziecięcy, jest bardzo mały. Te domniemane zaburzenia hormonalne oczywiście wymagają weryfikacji, natomiast w pierwszej kolejności zaburzeniem jakim jest otyłość powinni zająć się pediatra, diabetolog – bo bardzo często wynika to ze złej diety, złych nawyków żywieniowych i problemów z aktywnością – oraz dietetyk. Jest to grupa specjalistów, którzy powinni się otyłym dzieckiem zaopiekować.

Zaburzenia endokrynologiczne powodujące otyłość

Do zaburzeń endokrynologicznych, które są w jakimś stopniu przyczyną otyłości zaliczamy między innymi: niedoczynność tarczycy, zespół Cushinga, zespół policystycznych jajników czyli zaburzenia w rozwoju hormonalnym cech płciowych u dziewczynek; niedobór hormonu wzrostu czy rzekoma niedoczynność tarczycy. Podkreślam, to są bardzo rzadkie sytuacje i oczywiście w momencie, gdy dziecka w żaden sposób nie potrafimy inaczej zdiagnozować, warto to skontrolować i skonsultować z lekarzem endokrynologiem dziecięcym. Natomiast należy pamiętać, że najistotniejszym elementem w leczeniu otyłości jest konsultacja z pediatrą i diabetologiem.

Happy Boy Scout saluting

Uff! Co za ulga! Otyłość naszych dzieci rzadko jest wynikiem niewłaściwej pracy mózgu, tarczycy albo nadnerczy. Zazwyczaj to po prostu nadmierne umiłowanie pizzy, popcornu, batoników i napojów gazowanych. Oczywiście wątpliwości zawsze warto rozwiać u specjalisty, ale najpierw przejrzyjmy jadłospis naszego dziecka.

Zespół Cushinga

Zespół Cushinga to zespół  objawów klinicznych związanych z podwyższonym stężeniem glikokortykosteroidów. GKS to hormony wytwarzane przez nadnercza – regulują przemiany białek, węglowodanów i tłuszczów; zalicza się do nich: kortyzol, kortykosteron, kortyzon.

Objawy zespołu Cushinga:

  • Otyłość centralna z nagromadzeniem tkanki tłuszczowej na twarzy, tułowiu – szczególnie w okolicy karku, brzucha oraz poduszeczki tłuszczowe nad obojczykami;
  • Zaniki mięśni kończyn dolnych i górnych – wyraźna szczupłość kończyn;
  • Cienka skóra z charakterystycznym rumieniem na twarzy, czerwonymi rozstępami na brzuchu, udach, pośladkach, piersiach i ramionach, trądzikiem;
  • łatwe powstawanie siniaków;
  • nadmierny apetyt;
  • szybkie męczenie się;
  • podwyższone ciśnienie, bóle głowy;
  • czasem depresja, zaburzenia snu, chwiejność emocjonalna, zaburzenia funkcji poznawczych;
  • nawracające infekcje.

Otyłość po lekach

Bardzo często lekarze spotykają się z sugestią rodziców, że dziecko tyje po lekach. Jest to poważny skrót myślowy. Są leki, które sprzyjają szybszemu przybieraniu dziecka na wadze, jednak warto pamiętać, że taki efekt wywołują najczęściej leki, które stosujemy w przypadku leczenia zaburzeń psychiatrycznych. To nie są leki sterydowe, a „sterydy” to często używane przez rodziców słowo-klucz. Dziecko dostaje sterydy w postaci leków wziewnych do leczenia np. krtani, i zdaniem rodziców one sprzyjają temu, że dziecko tyje. Nie, to jest absolutnie błędne myślenie.

Zobacz też:

Sztuka karmienia

Rozwój mowy u dziecka.

Hipotrofia noworodka

Zespół jajników policystycznych u dziewczynek 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *