Dziecko płacze – co robić?

Magdalena Boćko-Mysiorska – pedagożka, wykładowczyni, autorka książek i bloga

www.magdalenabockomysiorska.pl

Dziecko płacze – przytul

Płacz dziecka zawsze powoduje u rodziców dyskomfort, zdenerwowanie. Szczególnie, gdy dziecko jest małe i nie wiemy dlaczego płacze. Są jednak sposoby, by je ukoić i samemu nie wpaść w panikę.

Co zrobić, gdy dziecko płacze? To zależy gdzie jesteśmy. Czy jesteśmy w sklepie, poza domem. I od tego, czy dziecko jest bezpieczne. Mam na myśli takie podstawowe bezpieczeństwo – czy się nie uderzyło, nie zrobiło sobie krzywdy, czy czuje się bezpieczne w danym miejscu. Jeśli na przykład jesteśmy w sklepie i dziecko płacze, krzyczy, rzuca się na podłogę, możemy użyć tzw. siły ochronnej. Wziąć je na ręce, wyjść na zewnątrz, być blisko. Przytulić.

W takich sytuacjach sami jesteśmy zdenerwowani. Jeżeli znajdujemy się w miejscu, w którym jest dużo ludzi, włącza nam się myślenie: “ojej, co ludzie powiedzą, co sobie o mnie pomyślą. Jestem złą matką, nie nadaję się.” W ten sposób nakręcamy tylko swoje zdenerwowanie.

Dziecko płącze - przytul je.

Jeśli dziecko płacze, to znaczy, że coś się dzieje.W takich chwilach trzeba być blisko, przytulić, ukoić. I najważniejsze: nie przeżywać emocji dziecka, tylko mu w nich towarzyszyć.

Dziecko płacze – zatrzymaj się

Jeżeli chcemy zatrzymać się w tych emocjach, zabezpieczmy tę przestrzeń w taki sposób, żeby i nam i dziecku było względnie dobrze. Wówczas wspieramy dziecko w emocjach. Zauważamy te emocje, nazywamy je, oczywiście w zależności od tego, czego dziecko potrzebuje. Są bowiem dzieci, które nie znoszą, kiedy się do nich gada, gdy coś silnie przeżywają. Wystarczy z nimi być. Wtedy towarzyszymy, jesteśmy obok. Mówimy: jestem przy tobie. Krótki komunikat: kocham cię, jestem przy tobie, widzę, że jest ci trudno. Albo nic nie mówimy i staramy się nawiązać bliskość fizyczną. Przytulić dziecko, złapać delikatnie za rękę.

Wszystko zależy od wielu różnych czynników. Natomiast pamiętajmy o tym, że my jako dorośli mamy w sobie moc i energię, które mogą pomóc nam zatrzymać się w naszej bardzo agresywnej złości. Możemy to robić i ćwiczyć codziennie. Są nawet specjalne kursy i warsztaty, które w tym pomagają.

Dziecko płacze – nie reaguj złością

I rzeczywiście po jakimś czasie udaje nam się w takich sytuacjach w przyszłości reagować w sposób, który jest nam bliski, jakiego byśmy chcieli, zamiast odpowiadać agresywną złością. Zamieniamy tę złość agresywną na konstruktywną, ale wciąż jej doświadczamy. Absolutnie nie jest tak, że ona znika z naszego życia. Ona ma być, jest bardzo ważna. Złość jest ważnym komunikatem i bardzo dużo mówi o tym, jakie potrzeby nie są zaspokojone. Natomiast bardzo istotne jest to, żeby zatrzymać się w swojej silnej agresywnej złości. I nie brać aż tak bardzo do siebie tego, co przeżywa dziecko. Ćwiczyć to. Zarażamy się emocjami i uczuciami naturalnie, natomiast możemy sobie w głowie powtarzać: to nie jest moje. To jej/jego uczucia i emocje. Ja jestem po to, żeby dziecko wesprzeć. Oddycham głęboko, liczę od 10 do 1. Przekierowuję swoją uwagę na to, co będzie dla mnie i dla dziecka wspierające, żeby nie zachować się w sposób, z którym później będzie mi źle, trudno. Będę mieć wyrzuty sumienia, będę czuć, że nie tak chciałam/chciałem tak się zachować.

 

Niedawno ukazały się książeczki dla najmłodszych, autorstwa pani Magdaleny. Polecamy!

MAgdalena Boćko książki

 

Ze względu na epidemię COVID-19 materiał został nagrany przez platformę ZOOM.

Podsumowanie
Dziecko płacze - co robić?
Tytuł
Dziecko płacze - co robić?
Opis

Wielu rodziców płacz dziecka napawa niepokojem, lękiem. Czują się bezradni, są zestresowani. Magdalena Boćko-Mysiorska mówi o tym, jak ukoić płaczące dziecko i w jaki sposób poradzić sobie z własnymi emocjami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *