Hikikomori w szkole – pierwsze sygnały zaburzenia

Tomasz Kowalczyk – lekarz rezydent w trakcie specjalizacji z psychiatrii

Hikikomori w szkole – pierwsze sygnały

Typowa osoba dotknięta hikikomori zazwyczaj walczyła z czymś w szkole. Miała np. trudności z wypowiadaniem się, problemy w nauce, rówieśnicy jej dokuczali. W tym czasie nie znalazła wsparcia ani akceptacji tego, jaka jest.

Czym się różni hikikomori na przykład od zaburzenia lękowego? Hikikomori definiowane jest jako poddanie się bez walki. Osoby z hikikomori z reguły nie dają wcześniej sygnałów, że jest z nimi źle, że potrzebują pomocy, ale uważny i świadomy obserwator może już rozpoznać pierwsze objawy hikikomori w szkole.

Oto historia, którą kiedyś się poznałem. Pewien mężczyzna skończył studia. Pomyślnie przeszedł całą edukację, w szkole był tylko trochę bardziej nieśmiały niż inni. Dostał pracę i w trakcie szkolenia przygotowawczego doszedł do wniosku, że się w tej pracy chyba nie odnajdzie, nie nawiąże kontaktu z ludźmi. I już pierwszego dnia nie przyszedł do pracy. Nie przychodził przez pierwszy tydzień, miesiąc, pół roku. Rodzice, z którymi mieszkał dawali mu czas na ochłoniecie. Myśleli, że może się przeciążył, uważali, że sam to rozwiąże, że nie trzeba go popędzać.

On sam na początku czuł ulgę, ponieważ nagle uwolnił się spod presji oczekiwań, wymagań. Nie musiał się z nimi dalej konfrontować. Niestety, tak jak u wielu osób z hikikomori, po pewnym czasie zaczęło w nim narastać napięcie emocjonalne, związane z przyszłością. Zaczął się martwić się tym, jak wróci na rynek pracy po 3 miesięcznej, potem po 6 miesięcznej, rocznej, dwuletniej przerwie. Wiedział, że pracodawca będzie na to patrzeć krzywym okiem i ten lęk w nim narastał.

Hikikomori w szkole - pierwsze objawy mogą się później rozwinąć.

Hikikomori może objawiać się już w szkole. Rozwojowi tego zaburzenia sprzyja postępująca cyfryzacja świata i przeniesienie życia do internetu.

Hikikomori w szkole – co się dzieje w głowie osoby za takimi zaburzeniami?

Wiele osób z hikikomori po pewnym czasie przebywania w izolacji zaczyna doświadczać innych, wtórnych zaburzeń psychicznych, takich jak m.in.: zaburzenia lękowo-depresyjne. U wielu z nich część tych zaburzeń występuje już wcześniej. Pojęcie hikikomori opisuje zarówno samą chorobę oraz jej objawy, jak i osobę doświadczającą chęci odseparowania się od społeczeństwa, wycofania się z życia oraz nie poddawania się presji społecznej.

W Japonii wyróżnia się dwa rodzaje hikikomori. Pierwszy – tzw. hikikomori pierwotne nie ma podłoża choroby psychicznej. Dotyka zdrowe osoby, które w wyniku nawet drobnego niepowodzenia po prostu wycofują się z życia. Drugi rodzaj to hikikomori wtórne. Charakteryzuje się ono tym, że ludzie nim dotknięci już wcześniej mieli pewne objawy chorobowe (aż w 30%). Był to np. mutyzm wybiórczy, problemy z publicznym wypowiadaniem się (np. podczas lekcji, przy całej klasie).

Takie osoby często padają ofiarami szydery, co zwiększa u nich trudności z publicznym wysławianiem się i powoduje chęć wycofania się. Niestety, tak jak większość fobii, mutyzm wybiórczy prowadzi do pogodzenia się z własnymi trudnościami bez chęci pokonywania ich. Pogodzenia się z tym, że nie będę się odzywać. Zaakceptowanie faktu, że nie będę dostawać dobrych ocen, będę mieć problemy ze zdaniem z klasy do klasy. Byle tylko nie czuć tego napięcia związanego z walką, żeby się wysłowić.

Takie osoby doświadczają stresu przechodząc przez system edukacyjny, czują się niepełnowartościowe. Czują że mogą nie spełnić oczekiwań, wypaść z rynku pracy, o którą jest trudno. Można obrazowo powiedzieć, że składają się jak scyzoryk, bez walki. To nie jest lęk, niepokój osoby, która dała z siebie wszystko i wycieńczona chowa się w odosobnieniu. To lęk osoby, która poddała się z licznych powodów.

Hikikomori a rozwój nowych technologii

W Japonii jest bardzo silny nacisk na konformizm. Uczniowie muszą wyglądać tak samo, uczyć się tak samo. Sito rekrutacyjne na wyższe uczelnie, szczególnie te najlepsze, jest bardzo gęste. Do tego jest stagnacja na rynku pracy, w związku z czym przed absolwentami uczelni stawiane są bardzo duże wymagania, jeżeli chodzi o możliwość podjęcia dobrej pracy i wejście na ścieżkę kariery. Rodzice pochodzący z klasy średniej są w stanie utrzymać swoje wchodzące w życie dzieci, więc te nie mają motywacji, żeby wyprowadzić się z domu. Dodatkowo, w Japonii jest problem w systemie rodziny. Matki często są bardzo nadopiekuńcze, akceptują bezkrytycznie wszystkie wady dziecka i wydłużając opiekę nad nim, utrudniają mu wejście w dorosłość.

Rzeczą, która sprzyja osobom z hikikomori jest rozwój nowoczesnych technologii. Internet umożliwia zakup i dostawę do domu praktycznie wszystkich niezbędnych rzeczy bez wchodzenia w interakcje z drugim człowiekiem. Nastąpiło też oddzielenie kontaktu międzyludzkiego od komunikacji. Świat jest coraz bardziej poddawany cyfryzacji, coraz więcej rzeczy dzieje się w internecie. To stanowi kolejną barierę.

 

 

 

 

 

 

Podsumowanie
Hikikomori w szkole - pierwsze sygnały zaburzenia
Tytuł
Hikikomori w szkole - pierwsze sygnały zaburzenia
Opis

Pierwsze sygnały zaburzenia jakim jest hikikomori mogą pojawić się już w szkole. Jakie to będą sygnały? Jak je rozpoznać? O tym mówi Tomasz Kowalczyk – lekarz rezydent w trakcie specjalizacji z psychiatrii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *