Słuchanie muzyki podczas nauki

Marta Siepsiak – muzykoterapeutka, psycholog dziecięcy, doktorantka na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego

MiRT – Muzykoterapia i Rozwój Twórczy

Słuchanie muzyki może motywować do pracy

Istnieje wiele badań potwierdzających tezę, że słuchanie muzyki podczas nauki może podnosić jej skuteczność. Wszystko zależy jednak od osoby, jej charakteru (czy jest ekstrawertykiem czy introwertykiem) oraz rodzaju zadania, jakie ma do zrobienia. Przy wykonywaniu łatwiejszych zadań lub powtarzających się czynności, ta metoda może być skuteczna. Muzyka może pomagać się skupić i motywować do wysiłku umysłowego, jednak przy bardziej skomplikowanych zadaniach może przeszkadzać. Szczególnie, jeżeli muzyka jest nie tylko instrumentalna, ale zawiera też słowa. Wtedy automatycznie odciąga naszą uwagę, rozprasza nas.

Słuchanie muzyki może pomóc w nauce.

Słuchanie muzyki podczas nauki może pomagać w skupieniu się. Jednak trzeba pamiętać, że zbyt głośna muzyka i przebywanie w hałasie jest niezdrowe.

Podzielność uwagi

Każde podwójne zadanie, dzielenie uwagi na kilka rzeczy, przyczynia się do zmniejszenia efektywności tego, co robimy, niezależnie czy jest to słuchanie muzyki, granie na komputerze czy gotowanie. Trudno jest więc jednoznacznie stwierdzić, czy muzyka pomaga czy przeszkadza w uczeniu się. Czasami naprawdę ułatwia nam naukę, jednak może też skutecznie przeszkadzać, a nawet uniemożliwić skupienie się i zapamiętanie ważnych rzeczy. Jeżeli dana osoba uczy się przy muzyce, to najprawdopodobniej jest świadoma, że jej to pomaga. Jeżeli jednak nie przynosi to oczekiwanych efektów, świadczy to o tym, że słuchając muzyki sami utrudniamy sobie skupienie się i pogarszamy naszą efektywność.

Nadwrażliwość na dźwięki

Nie łatwo określić, jakie natężenie dźwięku jest zdrowe. Powszechnie za szkodliwą uważa się wartość powyżej 70 dB. Jednak żaden muzykoterapeuta nigdy nie ma przy sobie urządzenia do pomiaru decybeli. Każdy z nas musi obserwować, co się dzieje z klientem i na tej podstawie dostosować głośność do jego potrzeb, jego wrażliwości. Jeżeli osoba zatyka uszy albo mruży oczy, należy upewnić się, że wszystko jest w porządku lub samemu zmniejszyć natężenie dźwięku. Często zdarza się, że dzieci z nadwrażliwością słuchową biorą udział w muzykoterapii, której celem jest zmniejszenie tej nadwrażliwości. W tego typu terapii początkowo włącza się muzykę o mniejszym natężeniu, stopniowo je zwiększając, oczywiście w granicach rozsądku. W momencie, w którym dziecko jest wesołe i zaangażowane próbujemy delikatnie rozgłosić muzykę.

Szkodliwe decybele

Wiadomo, że przebywanie w hałasie jest szkodliwie dla zdrowia psychicznego i fizycznego. Już poziom 35 dB może spowodować poirytowanie. Dźwięki między 35 a 70 dB mają negatywny wpływ na centralny układ nerwowy, dekoncentrują nas i wywołują zmęczenie, a hałas o natężeniu powyżej 85 dB (zgiełk podczas przerwy w szkole to około 100 dB) może prowadzić do zaburzeń słuchu. Trwałe uszkodzenia słuchu powodują dźwięki o głośności 150-155 dB, a huk powyżej 160 dB może być śmiertelny. Przebywanie w hałasie ma szkodliwy wpływ nie tylko na słuch i psychikę, ale także na zdrowie fizyczne. Powoduje zaburzenia układu immunologicznego i układu krążenia, kłopoty ze snem, zmiany hormonalne. Szczególnie podatne na szkodliwy wpływ hałasu są dzieci, osoby starsze i chore.

 

 

Podsumowanie
Słuchanie muzyki podczas nauki
Tytuł
Słuchanie muzyki podczas nauki
Opis

Widok dziecka czy nastolatka ze słuchawkami w uszach podczas nauki jest powszechny. Twierdzą, że muzyka pomaga im się skupić. Czy rzeczywiście tak jest? Marta Siepsiak – muzykoterapeutka i psycholog dziecięcy, mówi o tym czy słuchanie muzyki podczas nauki podnosi jej efektywność czy raczej nie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *