Trudna młodzież – kto to taki?

Agnieszka Sikora – prezes Fundacji Po Drugie, zajmującej się zapobieganiu patologii, demoralizacji, bezradności i wykluczeniu

Trudna młodzież to przeważnie osoby ciężko doświadczone przez życie

W języku potocznym bardzo często używamy określenia “trudna młodzież”. Tak naprawdę jednak, powinniśmy mówić o młodzieży sprawiającej trudności, ponieważ to my, dorośli, mamy problemy w wychowywaniu i w pracy z osobami, które przejawiają różnego rodzaju zaburzenia i które nie funkcjonują w taki sposób, jakiego byśmy oczekiwali.

Przyczynami tych trudności są zazwyczaj: sytuacja w domu rodzinnym, środowisko, w którym człowiek dorasta, przebieg procesu socjalizacji. Kiedy mówimy trudna młodzież, czyli taka z którą pracuje moja organizacja – fundacja „Po drugie”, mamy na myśli osoby, które wychowywały się w rodzinach dysfunkcyjnych. W tych rodzinach tak naprawdę brakowało wszystkiego. Od podstawowych rzeczy, jak jedzenie czy wygodne łóżko, po te bardziej istotne i trudne do zmierzenia, jak bezpieczeństwo, ciepło, miłość. Wszystkie te deficyty powodują, że młode osoby dorastając próbują w różny sposób nadrabiać braki. Bardzo często są to sposoby niekonstruktywne. Jeżeli w domu była przemoc, to jako nastolatkowie próbują przemocą rozwiązywać swoje problemy, jeżeli w domu czegoś brakowało, bardzo często kradną. Jeżeli w domu był alkohol, sami również bardzo często sięgają po alkohol.

Kiedy mówimy o tak zwanej trudnej młodzieży możemy też mieć na myśli osoby, które przejawiają różnego rodzaju zaburzenia. Na przykład zaburzenia natury psychicznej, na co niekoniecznie musi mieć wpływ środowisko. Przyczyny mogą być też inne.

Trudna młodzież powiela schematy wyniesione z domu.

Trudna młodzież to najczęściej osoby z rodzin dysfunkcyjnych, w których dochodziło do przemocy, libacji alkoholowych, różnego rodzaju nadużyć. Tacy ludzie powielają schematy wyniesione z domu. Piją, sięgają po narkotyki, kradną.

Jak zapobiegać mnożeniu się patologii?

Jeszcze nikt tego nie wymyślił. Natomiast ja wierzę w sens przerywania błędnego koła patologii. Bardzo często obserwujemy, że człowiek wychowujący się w tak zwanym środowisku patologicznym, później również tworzy patologiczne środowisko w swoim własnym domu. To, co możemy robić, to pracować z tą jednostką, rozwijać jej potrzeby i pasje. Uczyć prawidłowych zachowań. Im wcześniej spotkamy się z osobą, która wychowuje się w środowisku dysfunkcyjnym, im szybciej się nią zajmiemy i nią pokierujemy, tym większe szanse na to, że nie będzie ona powielać takiego schematu rodzinnego.

Praca u podstaw

Do naszej fundacji „Po drugie” trafiają młodzi ludzie w wieku 18-25 lat. Bardzo często mamy wrażenie, że musimy zacząć pracę z nimi od samego początku. Doświadczenia, które mieli w domu, a później w kolejnych placówkach wychowawczych i resocjalizacyjnych, a czasami jeszcze w zakładach karnych, nie pozwalają im rozpocząć nowego życia natychmiast, od jutra. Nie możemy takiemu człowiekowi powiedzieć: idziesz do pracy, przestajesz brać narkotyki, przestajesz pić alkohol. Zmieniasz środowisko, i od teraz wszystko będzie pięknie i kolorowo. Nie! My musimy zacząć tę pracę od samego początku i czasem jest to praca, która postępuje bardzo wolno. Posuwamy się do przodu małymi krokami. Oczywiście zmierzamy do tego, żeby z tego człowieka ulepić kogoś, kto będzie samodzielny, odpowiedzialny i nie będzie powielał błędów wyniesionych z własnego domu.

 

 

Podsumowanie
Trudna młodzież - kto to taki?
Tytuł
Trudna młodzież - kto to taki?
Opis

Co się kryje za pojęciem "trudna młodzież"? Co jest przyczyną problemów? Jak można takim młodym ludziom pomóc? O tym mówi Agnieszka Sikora - prezes Fundacji "Po Drugie", zajmującej się zapobieganiu patologii, demoralizacji, bezradności oraz wykluczeniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *